logo-gk_poprawione

P_gminaEvenio

Historyczne wspomnienia
Jan Gustaw Rokita
Centrum Informacji Kulturalnej iTurystycznej w Górze Kalwarii

 

O tym jak ksiądz Karol Stokemer – proboszcz Nowej Jerozolimy powtórnie wymierzać place, pola i podatki z powodzeniem próbował…

 

W treści dokumentu fundacyjnego na podstawie, którego projektowano układ urbanistyczny Nowej Jerozolimy, wystawionego dnia 1 stycznia 1672 roku przez biskupa Stefana Wierzbowskiego zakazano kumulacji działek i ogrodów przez jedną osobę, co w dłuższej perspektywie czasu okazało się być bardzo trudne do zrealizowania. Cyt. „jeden [mieszczanin, przy. J.G.R.] dwóch placów osiadać nie powinien”. Jednocześnie w tym samym dokumencie zezwolono przyszłym obywatelom Nowej Jerozolimy na zmianę statusu posiadanej nieruchomości poprzez darowiznę, sprzedaż czy zamianę. Prawo do nowych nieruchomości mieszczanie górscy pozyskiwali między innymi dzięki zawieranym związkom małżeńskim czy też w wyniku zapisów testamentowych bliskich lub dalszych krewnych. Pierwszym znanym obywatelem górskim będącym właścicielem więcej niż jednej nieruchomości był Walenty Ciągniewski, uwzględniony w spisie mieszkańców pochodzącym z 1683 roku.

Wzmianki na temat starań prepozytów górskich o przywrócenie stanu pierwotnego znajdujemy w treści wyroku sądu kalwaryjskiego (dworskiego) obradującego pod przewodnictwem księdza Karola Stokemera, datowanego na 12 września 1692 roku. Wnoszący sprawę do sądu nieznany z imienia i nazwiska sługa dworu prepozyta w następujący sposób motywował własną prośbę. Cyt. „wejrzeć w sprawę i krzywdy, którym subiacent od niektórych mieszczanów drudzy mieszczanie ubożsi”. Główny oskarżony przed sądem burmistrz Maciej Górecki zobowiązał się do ponownego rozpatrzenia kwestii własności gruntów w niedalekiej przyszłości. Natomiast ksiądz Stokemer nie czekając na rozstrzygnięcia włodarzy miasta anulował wszystkie dotychczasowe akty przeniesienia własności nieruchomości na inną osobę. Ksiądz prepozyt argumentował własne postepowanie koniecznością dostosowania się do przepisów wydanych w formie wzmiankowanego dokumentu fundacyjnego biskupa Wierzbowskiego. Małgorzata Borkowska, wybitna badaczka dziejów Nowej Jerozolimy (obecnie Góry Kalwarii) wysunęła z kolei przypuszczenie, iż ksiądz Stokemer mógł mieć na uwadze potrzebę zachowania biblijnej idei niezmiennego świętego dziedzictwa rodowego, a zarazem spuścizny po biskupie Wierzbowskim. Lektura dalszej części wyroku sądowego z 12 września br. umożliwia poznanie głównych założeń zarządzenia księdza Stokemera. Cyt.

A jegomość ks. Karol Stokemer […],wyrozumiawszy z obydwóch stron petycje, mając przed oczyma ukrzyżowanego Boga i sprawiedliwość świętą, chcąc uspokoić całego miasta rozruchy, taki feruje dekret. Ponieważ sami mieszczanie iudicialiter [oficjalnie w sądzie] przyznają się uno et altero stradicente [chociaż niektórzy sprzeciwiają się, (którzy) bardziej z zazdrości i skąpstwa… ], którzy potius ex invidia et avaritia drugich dopuszczać nie chcą do swojej części, jednak w tym zdają się na dekret dworski następujący. Ten tedy rozkazuje, aby według placów cum proportione [proporcjonalnie] wymierzone były gronta i cum respectu [z uwzględnieniem] do czynszów, ażeby na potym żadnej rozruchy ani przechwałki nie było, serio inhibet [surowo zakazuje], pod winą grzywien 200 i wieżą ad arbitrium iudicis, perpetuum silentium imponendo supra hoc utrique parti [wedle uznania sądu nakazując obu stronom na ten temat wieczne milczenie]. Tym jednak dokładem, że venditiones et alienationes [akty sprzedaży i alienacji] grontów od placów teraźniejszym swoim dekretem anihiluje i kasuje, stosując się do prawa od nieboszczyka świętej pamięci książęcia jegomości fundatora tego miejsca nadanego. Wszystkim zaś wolno będzie przedane gronty wykupić do placu swego należące.”

Z treści powyższego dokumentu wynika, iż przynajmniej część mieszczan górskich świadoma była, iż weszła w posiadanie należących do nich nieruchomości wbrew przepisom zawartym w dokumencie fundacyjnym z 1 stycznia 1672 roku, o czym świadczy ich postawa przed sądem dworskim (kalwaryjskim). Część natomiast obywateli obawiając się zapewne konfiskaty mienia sprzeciwiała się zarządzeniu księdza Stokemera. Niewątpliwie istotnym materiałem źródłowym, stanowiącym podstawę dla przeprowadzania powyższej akcji były spisy mieszkańców w tym najstarszy zachowany do dnia dzisiejszego spis datowany na czerwiec 1683 roku. Wprowadzono rozróżnienie pomiędzy „gruntami od placów” a więc terenami przeznaczonymi pod zabudowę mieszkalną oraz „gruntami do placów należącymi” a więc ogrodami. Powyższy podział stał z kolei podstawą dla ustanowienia czynszów za użytkowanie ziemi, których wysokość była proporcjonalna do rozmiaru i charakteru danej posesji

Kolejni górscy prepozyci nigdy później nie zdecydowali się na wznowienie powyższego zarządzenia. Natomiast same nieruchomości bardzo często zmieniały właściciela przechodząc w obce ręce w czasowo bądź na stałe w zastaw czy też w wyniku sprzedaży za długi właściciela oraz w następstwie istnienia obciążających je zapisów. Mimo, więc starań księdza Stokemera, idea niezmiennego świętego dziedzictwa rodowego nie została zachowana, bowiem jej przestrzeganie w warunkach zmieniającej się sytuacji politycznej czy gospodarczej na skutek licznych toczonych w XVII i XVIII wieku wojen czy katastrof naturalnych okazywało się nie możliwe.

 

Źródło: http://www.takbylowgk.pl/efekty.php

Opracowania: M. Borkowska OSB, Dzieje Góry Kalwarii, Kraków 2002.

Podstawa źródłowa: s. M. Borkowska, Księga sądów dworskich Nowej Jerozolimy, Góra Kalwaria 2015.

autor artykułu: Jan Rokita

 

centrum2

 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2012 - Gmina Góra Kalwaria