logo-gk_poprawione

P_gminaEvenio

Historyczne wspomnienia

Jan Gustaw Rokita

Centrum Informacji Kulturalnej i Turystycznej w Górze Kalwarii

O tym jak burmistrza Jakuba Dubla, innych rajców i mieszczan górskich ksiądz prepozyt górski Karol Stokemer ukarał za niechodzenie do kościoła parafialnego...

   Niewątpliwie cechą charakterystyczną społeczności żyjącej w XVII i XVIII wieku Rzeczypospolitej (w tym miasta Nowej Jerozolimy) było mniej lub bardziej manifestacyjnie wyrażane przywiązanie do codziennej praktyki chrześcijańskiej do której należał m.in. obowiązek uczęszczania w święta do kościoła. Bardzo ważnym aktem prawnym regulującym życie w nowo założonym mieście był oczywiście przywilej fundacyjny wydany przez Stefana Wierzbowskiego, dnia 1 stycznia 1672 roku. Zachowanie nowych obywateli górskich powinno być według biskupa Wierzbowskiego adekwatne do szczególnego charakteru przyszłego miasta stanowiącego ważne centrum pielgrzymkowe wraz z rozmieszczonymi w centrum i na jego obrzeżach stacjami Męki Pana Jezusa. Cyt. „Swojej wolej także, wszelakich biesiad, muzyk karczemnych nade wszystko przestrzegać będą, ponieważ że tu grobowce Odkupiciela i Matki Przenajświętszej; wyjąwszy jednak wesela i akty przystojne, które jako najskromniej odprawować powinni”. Do innych obowiązków mieszkańców zwłaszcza zaś przedstawicieli władz miejskich należało uczestnictwo w najważniejszych uroczystościach kościelnych. Jak się jednak okazało nie wszyscy włodarze miasta poczuwali się do zadośćuczynienia powyższym powinnością wynikającym z reprezentacyjnych funkcji jakie pełnili z tytułu piastowanego urzędu. Tak było również w przypadku Jakuba Dubla - burmistrza górskiego w 1693, 1695, 1697, 1698 i 1699 roku oraz nieznanych z imienia i nazwiska rajców i mieszczan ukaranych za absencję na mszach w święta katolickie odprawianych w kościele parafialnym.

Niestety analizując streszczenie wyroku sądu dworskiego (kalwaryjskiego) z 5 stycznia 1693 roku sporządzonego przez pisarza sądowego na polecenie księdza prepozyta Karola Stokemera nie jesteśmy w stanie określić o jakie dokładnie święta mogło chodzić. Należy bowiem pamiętać, iż w przeszłości podobnie jak i dziś za dzień święty kościół uznawał każdą niedzielę. Nie podano również jaka była wysokość grzywny nałożonej na burmistrza, rajców i mieszczan. Z całą pewnością jednak można ustalić lokalizację wspomnianego kościoła parafialnego.

Pierwsza siedziba parafii górskiej administrowanej przez księży komunistów vel bartoszków (pierwotnie do 1683 roku przez oratorianów vel filipinów) znajdowała się na terenie obecnego cmentarza rzymskokatolickiego w miejscu nazwanym Golgota. Mowa w tym miejscu o kościele pw. Krzyża św. gdzie znajdowały się (zapewne wewnątrz murów świątyni) trzy końcowe stacje drogi krzyżowej oraz pierwotne miejsce spoczynku założyciela miasta biskupa poznańskiego – Stefana Wierzbowskiego. Dopiero w 1791 roku nastąpiło przeniesienie parafii do kościoła pw. Podwyższenia Krzyża św. (zwanego zwyczajowo „na górce”).

W zachowanym w księdze sądów dworskich miasta Nowej Jerozolimy (obok streszczenia) fragmencie tego samego wyroku znajdujemy jednak pewne poszlaki wskazujące na najbardziej prawdopodobne przyczyny nieobecności reprezentantów elity miasta Nowa Jerozolima w kościele podczas uroczystości kościelnych. W związku opisywanym zdarzeniem ksiądz prepozyt Karol Stokemer wydał zarządzenie „aby w miasteczku tutejszym od tego czasu na po tym w niedziele i święta targi nigdy nie odprawowały się”. Zwarzywszy, iż większość mieszkańców Nowej Jerozolimy trudniła się rzemiosłem i handlem swoje towary wystawiając na sprzedaż m.in. podczas cotygodniowych targów należy przypuszczać, iż podobne zajęcia stanowiły również główne źródło utrzymania w przypadku burmistrza i rajców. Niestety w zachowanym spisie ludności miasta z 1683 roku brak jest wzmianek na temat zajęcia Jakuba Dubla. Podano jedynie zbliżoną lokalizację posiadanej przezeń nieruchomości – w jednej z pierzei rynku górskiego.

Podsumowując więc należy zauważyć, iż nie zawsze praktyka religijna dawała się pogodzić z wymogami codzienności. Zwłaszcza, iż urząd burmistrza wbrew pozorom wcale nie należał do najlepiej opłacanych. Nie tylko więc Jakub Dubel lecz również wszyscy jego poprzednicy i następcy zmuszeni byli godzić funkcje publiczne z wykonywaną pracą, z której jedynie czasowo mogli być zwolnieni.

 

 

centrum2

 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2012 - Gmina Góra Kalwaria