logo-gk_poprawione

P_gminaEvenio

Historyczne wspomnienia
Jan Gustaw Rokita
Centrum Informacji Kulturalnej iTurystycznej w Górze Kalwarii

O tym jak Wojciech Zarąbkiewicz – instygator miejski pozwał niesłusznie żonę burmistrza Wojciecha Plewkiewicza o cudzołóstwo…

W przeszłości podobnie jak i dziś różnie przedstawiały się stosunki międzyludzkie. XVIII-wieczna Nowa Jerozolima (Góra Kalwaria) nie była w tym względzie wyjątkiem. Nie mniej znaczenie zdarzenia, które rozegrało się było tym większe, iż główną oskarżoną okazała się być małżonka burmistrza Wojciecha Plewkiewicza vel Plewki. Niestety w źródłach historycznych występuje jedynie pierwsza litera jej imienia, nie jesteśmy więc w stanie całkowicie ustalić jej tożsamości. Wiadomo jednak, iż ze względu na urząd piastowany przez małżonka jej pozycja była z pewnością znacząca o czym świadczy fakt, częstego zapraszania w pierwszej połowie XVII wieku rodziny Plewkiewiczów na rodziców chrzestnych przychodzących na świat dzieci mieszczan górskich. W 1721 roku miało jednak miejsce wydarzenie, które mogło zaważyć na dotychczasowej dobrej opinii Plewkiewiczowej. Wojciech Zarębkiewicz - instygator miejski pozwał bowiem w imieniu magistratu małżonkę burmistrza o cudzołóstwo z nieznanym z imienia i nazwiska lokatorem wynajmującym mieszkanie u Plewkiewiczów przed sądem dworskim (kalwaryjskim) miasta Nowej Jerozolimy. Reakcja przewodniczącego księdza prepozyta Tomasza Kamińskiego (?) była typowa dla tego typu spraw. Na mocy wyroku z dnia 15 września 1721 roku ksiądz prepozyt Kamiński zarządził wszczęcie śledztwa i podjął decyzję o czasowym odroczeniu sprawy. Wiem jednak, iż ostatecznie N. Plewkiewiczowa zdołała oczyścić się z zarzutów. Analizując treść kolejnego wyroku wydanego przez księdza prepozyta Kamińskiego z dnia 29 września 1721 roku dowiadujemy się, iż „pan Wojciech Zarąbkiewicz pro sua temeritate (za swoja bezczelność) zasłużył na karę wielką”. Nie dziwi więc, że winowajcę zobowiązano do publicznych przeprosin małżeństwa Plewkiewiczów. Aby uniemożliwić innym formułowanie w przyszłości podobnych, nieznajdujących pokrycia w faktach oskarżeń wobec Plewkiewiczowej sędzia nakazał ponadto burmistrzowi „ażeby żonę swoją w skromności większej dla dalszego zgorszenia utrzymywał, i tej osobie, z której wszczęła się okazja tych zatargów, mieszkania w domu swoim nie pozwalał”. Jednocześnie ustalono karę w wysokości 50 grzywien i tygodnia więzienia dla wszystkich niesłusznie zniesławiających mieszczan górskich mającą być stosowaną w przyszłości w podobnych sprawach.

Podsumowując, więc należy stwierdzić, iż sędziowie podczas ferowania wyroków dążyli do rozsądzania bieżących sporów międzyludzkich lecz również starali się zapobiegać im w przyszłości. Przykładem podobnych działań jest właśnie treść wyroku z 29 września 1721 roku.

Opracowania: M. Borkowska OSB, Dzieje Góry Kalwarii, Kraków 2002.
Podstawa źródłowa: s. M. Borkowska,
Księga sądów dworskich Nowej Jerozolimy, Góra Kalwaria 2015.

 

 

 

centrum2

 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2012 - Gmina Góra Kalwaria