logo-gk_poprawione

Evenio

Historyczne wspomnienia
Jan Gustaw Rokita
Centrum Informacji Kulturalnej iTurystycznej w Górze Kalwarii

O tym jak Sebastian i Maria Guzowscy oskarżyli Jana i Barbarę Szremerów o dług… po nieboszczyku Sebastianie Głowali…

Skomplikowane i niezwykle interesujące były losy mieszkańców XVIII-wiecznej Nowej Jerozolimy. W wyniku działań wojennych rozgrywających się na terenie Rzeczypospolitej w 1 połowie XVIII wieku do których zaliczyć należy na pierwszym miejscu wielką wojnę północną z lat 1700-1721 zwłaszcza zaś na skutek epidemii będących nierzadko bezpośrednim następstwem działań wojennych życie tracili reprezentanci wszystkich warstw społecznych. Ofiarą tego trudnego okresu był również zapewne Sebastian Głowala − pierwszy mąż Barbary Szremer. I wzmiankowany nieboszczyk właśnie stał się główną przyczyną sporu toczonego pomiędzy rodzinami Guzowskich i Szremerów. Rekonstrukcję wydarzeń z przeszłości umożliwia lektura dwóch wyroków sądu dworskiego (kalwaryjskiego) datowanych na wrzesień 1720 roku i spisanych na polecenie sędziego – księdza prepozyta Jana Piaskowskiego (?). Wobec zmarłego Głowali małżeństwo Szremerów miało dług
w wysokości 74 czerwonych złotych. Bezpośrednią zaś sukcesorką wspomnianego długu była Marianna Guzowska. W trakcie rozprawy Jan Szremer ze względu zapewne na swój zapalczywy charakter i chęć oczyszczenia się usiłował obciążyć winą jedynie własną małżonkę. Wobec powyższych faktów jego małżonka Barbara złożyła ustnie interesującą przysięgę następnie spisaną w drugim wyroku z września 1720 roku. Cyt. „Ja Barbara, przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu w Trójcy Świętej jedynemu, Najśw. Pannie Maryi Matce Bożej i wszystkim świętym jakoż tych pieniędzy, o które mnie mąż pomawia nikomu nie wydała ani ich nie mam, anim nikomu nie pożyczyła, ani ich mam u nikogo w schowaniu, ale na rozchód domowy ich wydała. A pożyczane czerwone złote od nieboszczyka Sebastiana Głowali, com ich pożyczyła, to oddałam mężowi swemu, tak mi Panie Boże dopomóż”. Jak się okazało deklaracja Barbary Szremer wygłoszona przed sądem dworskim (kalwaryjskim)
okazała się być prawdziwa i skuteczna. Tego samego dnia bowiem Szremer przekazał w akta dworskie darowiznę w wysokości 48 czerwonych złotych na rzecz wdowy po Sebastianie Głowali.

Warto na koniec zwrócić uwagę na pierwszą część przysięgi Barbary Szremer. Fakt powoływania się przez oskarżoną na Boga Wszechmogącego w Trójcy Świętej jedynego, Najświętszą Maryję Pannę czy wszystkim świętych wynikał nie tylko z kościelnego charakteru instytucji sądowniczej drugiego stopnia. Deklarację o podobnej treści bowiem były w XVII i XVIII wieku składane również przed innymi sądami. Należy bowiem pamiętać
o ogromnej popularności w tym okresie historycznym zarówno postaci opisanych w Starym
i Nowym Testamencie jak i świętych katolickich. Natomiast samo miasto Nowa Jerozolima zostało przeznaczone przez jej założyciela – Stefana Wierzbowskiego, biskupa poznańskiego na największe na południowym Mazowszu centrum pielgrzymkowe wzorowane na Kalwariach: Zebrzydowskiej, Wejherowskiej czy Pacławskiej.

Podstawa: Wiśniowski-Prus W., Borkowska M., Księga sądów dworskich miasta Nowa Jerozolima, Kraków 2015.

 

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2012 - Gmina Góra Kalwaria